AboutOla

Zasłuchana w fińską muzykę fanka filmów Kaurismäkiego i twórczości Paasilinny. Wierzy, że kiedyś będzie mówić po fińsku ;)

„Piękna świniarka” M. Larni

Niektórzy mówią, że ‚faceci to świnie’. Jeśli iść dalej tym tokiem, żony owych są poniekąd świniarkami. Taką własnie myśl odnaleźć można w historii o jednej z nich: ”- (…) Żyłem jak świnia… – I będziesz dalej tak żył. Ale ja nie chcę być dłużej twoją pastuszką. Nie urodziłam się na świniarkę.  – Nie, ty naturalnie

Jestem Buka, czyli o szukaniu ciepła

Przyszła szara i posępna, przyszła prawie-jesień. W tych pięknych okolicznościach przyrody ja jestem jak Buka. Smętnie przemykam przez codzienność i szukam ciepła. Zupełnie, jak ona. Byłam wczoraj w poszukiwaniu tegoż (i straconego czasu też) w pijalni czekolady. O, jaki to ciepły i przyjemny balsam dla ciała i duszy. Niestety, prędzej czy później trzeba znów przyzwyczajać

Wsiąść do pociągu nie tak byle jakiego…

Rzecz o podróżowaniu do Finlandii, na doświadczeniach własnych osnuta. Ensin: lentokoneella Wybrałam najtańszy sposób dotarcia do Finlandii z Polski – samolot tanich różowych linii na W. Kupując bilety dwa/trzy miesiące wcześniej można złapać naprawdę dobre ceny, bilety za 19/36 zł. Podróżując bez bagażu rejestrowanego też płaci się mniej (trzeba się tylko -i zgodnie z przepisami-

Terve terva

We wcześniejszym wpisie wspomniałam o tervie. Czas wyjaśnić, z czym to się je (chociaż próbować „surowej” tervy nie polecam!). Terva, po naszemu dziegieć. Taka smoła wytwarzana z drewna czy raczej jego żywicy. Jest to ciemnobrązowa, prawie czarna, substancja nieco lepka. Dawno, dawno temu zaczęto używać tervy do konserwacji łodzi i domów z prostej przyczyny –

Puhukaa hitaammin, olkaa hyvä!

„Lubimy salmiakki, tervę i mamy swampsockera. Jesteśmy dziwni, ale przynajmniej zdajemy sobie z tego sprawę” – kwituje dowcipnie Finka, a ja, po swoich obserwacjach, się z tym zgadzam. Udało mi się podpatrzeć z bliska, jak wygląda fińskie lato, jacy są Finowie, posmakować trochę fińskości (też tej na talerzu). Dzisiaj będzie o języku. Moje ucho osłuchało

Moja Finlandia

Szaro, mgliście i chłodno. Nieprzyjemna aura i panująca w mieście chaotyczność podnosi moją tęsknotę do potęgi n-tej. Tęskni mi się za Finlandią, bardzo! Przez kilkanaście dni ładowałam swoje baterie fińskim słońcem, powietrzem, deszczem, spokojem. Teraz łapczywie czerpię z tych pokładów, ogrzewając się nimi jak kubkiem gorącej herbaty w długie zimowe wieczory. Wracam myślami do najpiękniejszych