Sweden 272_8

Powrót z zasypanej śniegiem Szwecji

Wróciliśmy z przepieknej Szwecji jak na zamówienie pokrytej sporą ilością białego puchu. Lepszej pogody nie mogliśmy sobie wymarzyć..

Udało się nam prawie niemożliwe.. pokonaliśmy wiele przeszkód które pojawiły się przed wyjazdem, a i na samym wyjeździe także daliśmy sobie dzielnie radę. Co prawda nie dotarliśmy do wszystkich miejsc jakie sobie pierwotnie założyliśmy.. głównie przez moją niezdarność, która doprowadziła do poruszania się o kulach oraz brak kontaktu na łączach z pewną znaną firmą.

Mimo wszystko dotarliśmy na szwedzką ziemię.. napstrykaliśmy odrobinę zdjęć, a co najważniejsze dotarliśmy na świąteczny kiermasz organizowany w Bubbetorps Farm.

Wiele chciałbym napisać jednak na pełną relację z wyprawy musicie odrobinę poczekać. Chcę zdążyć skończyć remont przed świętami, bo na chwilę obecną wszystko mam w cekolu.. 😉

Zresztą mieliśmy w pierwszej wersji pisać na bieżąco ze Szwecji. Na przeszkodzie stanął nam jednak hotelowy internet. Najpierw w ogóle nie działał, a potem działał wyłącznie facebook (stąd na profilu łosia pojawiały się zdjęcia).

Reasumując uzbrojcie się w cierpliwość.. Relacja i nie tylko pojawi się tuż przed świetami.. 🙂

A tymczasem na osłodę parę zdjęć..

Rafał

Przepada za pięknem szwedzkich krajobrazów i poszanowaniem człowieczeństwa, które czuć na północy na każdym kroku. Nie wyobraża sobie lepszego miesjca na ziemi.

2 komentarze

  • Magda

    Nic, tylko pozazdrościć odbytej podróży:)
    Pozdrawiam.
    P.s. Intrygujące jest to poruszanie się o kulach…ciekawe, co takiego musiało się zdarzyć… 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *