Jestem Buka, czyli o szukaniu ciepła

Przyszła szara i posępna, przyszła prawie-jesień. W tych pięknych okolicznościach przyrody ja jestem jak Buka. Smętnie przemykam przez codzienność i szukam ciepła. Zupełnie, jak ona. Byłam wczoraj w poszukiwaniu tegoż (i straconego czasu też) w pijalni czekolady. O, jaki to ciepły i przyjemny balsam dla ciała i duszy. Niestety, prędzej czy później trzeba znów przyzwyczajać

#43 Krótko i o niespodziance

Po dłuższej nieobecności krótka audycja, a w niej kilka słów o mojej pracy magisterskiej i jej potencjalnym wykorzystaniu na Łosiowisku, jedna fińska powieść – lektura obowiązkowa dla miłośników humoru rodem z Finlandii oraz niespodzianka dla chcących uczyć się języka fińskiego. Zapraszam do wysłuchania 🙂