Oslo, dzień czwarty – Julenissen, Drøbak, Gol

Dzień czwarty naszego pobytu w Norwegii. Muszę przyznać bardzo ciekawego pobytu, który raz za razem zaskakuje czymś nowym i ciekawym. W ten piękny słoneczny dzień, nasi gospodarze zabierają nas na wycieczkę w głąb Norwegii, by pokazać nam jak piękna i jak ciekawa jest gdy tylko wyjedzie się z miasta. Pojechaliśmy więc znaleźć Julenissena (Mikołaj), który

Oslo, dzień pierwszy – przylot

Lot do Norwegii.. dla jednych nie spełnione marzenie, dla innych codzienność, a jeszcze dla innych rzecz o której nawet nie myślą. Należę do tej trzeciej grupy. Co prawda gdzieś tam kiedyś przeszło mi przez głowę, by zobaczyć i ten skrawek północy, jednak takie plany były dość odległe. Tymczasem wyszło inaczej i wczoraj na gdańskim lotnisku